Kult - Onyx
Tekst :
Czy wierzysz, że są prawdy objawioneCzy wierzysz, że to zdarzyć się może
Czy tylko to idzie tak jak teraz to widzisz
Nadzieja jest matką głupich
Na środku sceny przez wszystkich opuszczeni
Ważą się losy twoje. Tak jest niebezpiecznie
I chyba bym oszalał, jeśli prawdy bym nie znał
Kto tu jest za mną, kto tu stoi
Czy wierzysz, że są księgi zapisane
Jak słońce wczoraj wstało to i dzisiaj wstanie
Czy tylko wszystko jest wiszącą liną
Zaś Bóg przegrał wczoraj z kokainą
Wołajcie innych do zabawy
Jeśli to jeszcze jest zabawą, jest
Wołajcie innych do zabawy
Jeśli to jeszcze jest zabawą
Czy wierzysz, że jest Bóg jedyny
Czy wierzysz, że przed nim odpowiesz za swe czyny
Czy myślisz jednak, że jest ich wielu
A każdy w innym kościele
Na środku ołtarza kapłan ręce unosi
Gdy kościelny z tacą wśród ludzi sprawnie krąży
Chyba bym oszalał jeśli prawdy bym nie znał
Kto tu jest, kto za mną stoi
Czy wierzysz że Bóg chce żeby czcić go jednako
I sam to powiedział już kiedyś bardzo dawno
Czy tylko to jest tak jak jest wygodniej
A może nie wygodniej tylko modniej
Wołaj tam ludzi do zabawy
Jeśli to jeszcze jest zabawą, jest
Wołajcie innych do zabawy
Jeśli to jeszcze jest zabawą
Czy wierzysz...
Czy wiesz...
Lecz zanim usłyszycie przesłanie miłości
Litry w siebie wlejta, aby umysł rozjaśnić
A ci co słuchać bedą, już leżą nieprzytomni
To przesłanie wtedy trafia wprost do trzewi
Gdy przy zgiełku muzyki zaśpiewać wam o Raju
Zarzygacie sie jak świnie
Nawzajem
Czy wiesz, że jest Bóg jedyny
Czy wiesz, że przed nim odpowiesz za swe czyny
Czy wiesz, że są prawdy objawione
Czy wiesz, że są księgi zapisane...
Inne utwory
Losowe utwory
Intro
I go by the name Kishar Anderson
Born on 2.3.90
And i must say, my life, ive been through a lot
It hasn t been an easy road for me.
But one day, myspace made history
hooked up with big homie on the west
JR
Introducing Sean Kingston
You think you really know?
(laughs) but you have no idea
...
Born on 2.3.90
And i must say, my life, ive been through a lot
It hasn t been an easy road for me.
But one day, myspace made history
hooked up with big homie on the west
JR
Introducing Sean Kingston
You think you really know?
(laughs) but you have no idea
...
Gra zwana świat
Widzę świat, w którym nie ma nas.
Nie ma dusz, tylko ciała są i straszą...
Zobacz jak ginie cały świat.
Topimy się w tej mazi zła, ona wchłania nas.
Wszyscy pędzą gdzieś, nic już nie liczy się,
Bo obchodzi nas tylko to ?papierowe szczęście?.
Może Ty, Ty jeszcze...
Nie ma dusz, tylko ciała są i straszą...
Zobacz jak ginie cały świat.
Topimy się w tej mazi zła, ona wchłania nas.
Wszyscy pędzą gdzieś, nic już nie liczy się,
Bo obchodzi nas tylko to ?papierowe szczęście?.
Może Ty, Ty jeszcze...
Shake your balla
(Ahora todos juntos... HOT BANDITOZ)
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala (Shake your balla)
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala...
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala (Shake your balla)
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala
Come on shake your balla, lalalalala...
Maszyny
Praca musi byæ - a mo¿e nie?
Pracuje siê na zmiany dwie
Obecni s± ju¿ przy Maszynie
Mija godzina po godzinie
...i nic...siê nie dzieje...
...i nic...siê nie dzieje...
Praca musi byæ, a mo¿e nie?
Przez ca³± noc i ca³y dzieñ
Likwidacja przypadkowych zdarzeñ
Wszystko pod kontrol± Maszyn...
Pracuje siê na zmiany dwie
Obecni s± ju¿ przy Maszynie
Mija godzina po godzinie
...i nic...siê nie dzieje...
...i nic...siê nie dzieje...
Praca musi byæ, a mo¿e nie?
Przez ca³± noc i ca³y dzieñ
Likwidacja przypadkowych zdarzeñ
Wszystko pod kontrol± Maszyn...
Tak bezpiecznie
Pamiętasz to miejsce w piwnicy u dziadka
kiedy przychodziła jesień zrzucali tam węgiel i jabłka
i tam całowaliśmy się pierwszy raz
brałem wtedy Twoje ręce
i kładłem je sobie na twarz
a skronie pulsowały gęściej
gdy dłonie masowały lędźwia
no a na górze szalała burza
i wiatr z miejsca na miejsce przeganiał piach
kałuże wypiły podwórze do cna
a buda...
kiedy przychodziła jesień zrzucali tam węgiel i jabłka
i tam całowaliśmy się pierwszy raz
brałem wtedy Twoje ręce
i kładłem je sobie na twarz
a skronie pulsowały gęściej
gdy dłonie masowały lędźwia
no a na górze szalała burza
i wiatr z miejsca na miejsce przeganiał piach
kałuże wypiły podwórze do cna
a buda...